BIULETYNY

| Biuletyny Stowarzyszenia 2003r.

| Warszawa, czerwiec 2003r. Nr 1
| Warszawa, lipiec 2003r. Nr 2
| Warszawa, sierpień 2003r. Nr 3
| Warszawa, wrzesień„ 2003r. Nr 4
| Warszawa, październik 2003r. Nr 5
| Warszawa, listopad 2003r. Nr 6
| Warszawa, grudzień 2003r. Nr 7

| Biuletyny Stowarzyszenia 2004r.

| Warszawa, styczeń 2004r. Nr 8
| Warszawa, luty 2004r. Nr 9
| Warszawa, marzec 2004r. Nr 10
| Warszawa, kwiecień 2004r. Nr 11
| Warszawa, maj 2004r. Nr 12
| Warszawa, czerwiec 2004r. Nr 13
| Warszawa, lipiec 2004r. Nr 14
| Warszawa, sierpień 2004r. Nr 15
| Warszawa, wrzesień 2004r. Nr 16
| Warszawa, październik 2004r. Nr 17
| Warszawa, listopad 2004r. Nr 18
| Warszawa, grudzień 2004r. Nr 19

| Biuletyny Stowarzyszenia 2005r

| Warszawa, styczeń 2005r. Nr 20
| Warszawa, luty 2005r. Nr 21
| Warszawa, marzec 2005r. Nr 22
| Warszawa, kwiecień 2005r. Nr 23
| Warszawa, maj 2005r. Nr 24
| Warszawa, czerwiec 2005r. Nr 25
| Warszawa, lipiec 2005r. Nr 26
| Warszawa, sierpień 2005r. Nr 27
| Warszawa, wrzesień 2005r. Nr 28
| Warszawa, październik 2005r. Nr 29
| Warszawa, listopad 2005r. Nr 30
| Warszawa, grudzień 2005r. Nr 31

| Biuletyny Stowarzyszenia 2006r

| Warszawa, styczeń 2006r. Nr 32
| Warszawa, luty 2006r. Nr 33
| Warszawa, marzec 2006r. Nr 34
| Warszawa, kwiecień 2006r. Nr 35
| Warszawa, maj 2006r. Nr 36
| Warszawa, czerwiec 2006r. Nr 37
| Warszawa, lipiec 2006r. Nr 38
| Warszawa, sierpień 2006r. Nr 39
| Warszawa, wrzesień 2006r. Nr 40
| Warszawa, październik 2006r. Nr 41
| Warszawa, listopad 2006r. Nr 42
| Warszawa, grudzień 2006r. Nr 43

| Biuletyny Stowarzyszenia 2007r

| Warszawa, styczeń 2007 r. Nr 44
| Warszawa, luty 2007 r. Nr 45
| Warszawa, marzec 2007 r. Nr 46
| Warszawa, kwiecień 2007 r. Nr 47
| Warszawa, maj 2007 r. Nr 48
| Warszawa, czerwiec 2007 r. Nr 49
| Warszawa, lipiec 2007 r. Nr 50
| Warszawa, sierpień 2007 r. Nr 51
| Warszawa, wrzesień 2007 r. Nr 52
| Warszawa, październik 2007 r. Nr 53
| Warszawa, listopad 2007 r. Nr 54
| Warszawa, grudzień 2007 r. Nr 55

| Biuletyny Stowarzyszenia 2008r

| Warszawa, styczeń 2008 r. Nr 56
| Warszawa, luty 2008 r. Nr 57
| Warszawa, marzec 2008r. Nr 58
| Warszawa, kwiecień 2008r. Nr 59
| Warszawa, maj 2008r. Nr 60
| Warszawa, czerwiec 2008r. Nr 61
| Warszawa, lipiec 2008r. Nr 62
| Warszawa, sierpień 2008r. Nr 63
| Warszawa, wrzesień 2008r. Nr 64
| Warszawa, październik 2008r. Nr 65
| Warszawa, listopad 2008r. Nr 66
| Warszawa, grudzień 2008r. Nr 67

| Biuletyny Stowarzyszenia 2009r

| Warszawa, styczeń 2009r. Nr 68
| Warszawa, luty 2009r. Nr 69
| Warszawa, marzec 2009r. Nr 70
| Warszawa, kwiecień 2009r. Nr 71
| Warszawa, maj 2009r. Nr 72
| Warszawa, czerwiec 2009r. Nr 73
| Warszawa, lipec 2009r. Nr 74
| Warszawa, sierpień 2009r. Nr 75
| Warszawa, wrzesień 2009r. Nr 76
| Warszawa, październik 2009r. Nr 77
| Warszawa, listopad 2009r. Nr 78
| Warszawa, grudzień 2009r. Nr 79

| Biuletyny Stowarzyszenia 2010r

| Warszawa, styczeń 2010r. Nr 80
| Warszawa, luty 2010r. Nr 81
| Warszawa, marzec 2010r. Nr 82
| Warszawa, kwiecień 2010r. Nr 83
| Warszawa, maj 2010r. Nr 84
| Warszawa, czerwiec 2010r. Nr 85
| Warszawa, lipiec 2010r. Nr 86
| Warszawa, sierpień 2010r. Nr 87
| Warszawa, wrzesień 2010r. Nr 88
| Warszawa, październik 2010r. Nr 89
| Warszawa, listopad 2010r. Nr 90
| Warszawa, grudzień 2010r. Nr 91

| Biuletyny Stowarzyszenia 2011 r.

| nr 92 styczeń 2011
| nr 93 luty 2011
| nr 94 marzec 2011
| nr 95 kwiecień 2011
| Nr 96 maj 2011 r.
| Nr 97 czerwiec 2011 r.
| Nr 98 lipiec 2011 r.
| Nr 99 sierpień 2011 r.
| nr 100, wrzesień 2011 r.
| nr 101, październik 2011 r.
| nr 102, listopad 2011 r.
| nr 103, grudzień 2011 r.

| Biuletyny Stowarzyszenia, rok 2012

| nr 104, styczeń 2012 r.
| nr 105, luty 2012 r.
| nr 106, marzec 2012 r.
| nr 107, kwiecień 2012
| nr 108, maj 2012 r.
| nr 109, czerwiec 2012 r.
| nr 110, lipiec 2012
| nr 111, sierpień 2012
| nr 112, wrzesień 2012 r.
| nr 113, październik 2012 r.
| nr 114, listopad 2012 r.
| nr 115, grudzień 2012 r.

| Biuletyny Stowarzyszenia, rok 2013

| nr 116, styczeń 2013 r.
| nr 117, luty 2013 r.
| nr 118, marzec 2013 r.
| nr 119,kwiecień 2013 r.
| nr 120, maj 2013 r.
| nr 121, czerwiec 2013 r.
| nr 122, lipiec 2013 r.
| nr 123, sierpień 2013 r.
| nr 124, wrzesień 2013 r.
| nr 125, październik 2013
| nr 126, listopad 2013
| nr 127, grudzień 2013

| Biuletyny Stowarzyszenia, rok 2014

| nr 128, styczeń 2014 r.
| nr 129, luty 2014 r.
| nr 130, marzec 2014
| nr 131, kwiecień 2014
| nr 132, maj 2014
| nr 133, czerwiec 2014
| nr 134, lipiec 2014
| nr 135, sierpień 2014 r.
| nr 136, wrzesień 2014 r.
| nr 137, październik 2014 r.
| nr 138, listopad 2014 r.
| nr 139, grudzień 2014 r.

| Biuletyny Stowarzyszenia, rok 2015

| nr 140, styczeń 2015 r.
| nr 141, luty 2015 r.
| nr 142, marzec 2015
| nr 143. kwiecień 2015
| nr 144, maj 2015
| nr 145, czerwiec 2015 r.
| nr 146, lipiec 2015 r.
| nr 147, sierpień 2015 r.
| nr 148, wrzesień 2015 r.
| nr 149, październik 2015 r.
| nr 150, listopad 2015 r.
| nr 151, grudzień 2015 r.

| Biuletyny Stowarzyszenia, rok 2016

| nr 152 styczeń 2016 r.
| nr 153 luty 2016 r.
| nr 154, marzec 2016 r.
| nr 155, kwiecień 2016 r.
| nr 156, maj 2016 r.
| nr 157, czerwiec 2016 r.
| nr 158, lipiec 2016 r.
| nr 159 sierpień 2016 r.
| nr 160 wrzesień 2016 r.
| nr 161, październik 2016 r.
| nr 162, listopad 2016 r.
| nr 163, grudzień 2016 r.

| Biuletyny Stowarzyszenia, rok 2017

| nr 164, styczeń 2017
| nr 165, luty 2017
| nr 166, marzec 2017
| nr 167, kwiecień 2017
| nr 168, maj 2017
| nr 169, czerwiec 2017
| nr 170, lipiec 2017
| nr 171, sierpień 2017
| nr 172, wrzesień 2017
| nr 173, październik 2017
| nr 174, listopad 2017
| nr 175, grudzień 2017

| Biuletyny Stowarzyszenia, rok 2018

| nr 176, styczeń 2018 r.
| nr 177, luty 2018 r.
| 178, marzec -czerwiec 2018 r.

| Biuletyny Stowarzyszenia, rok 2024

| nr 179 listopad 2024
| nr 180, grudzień 2024 r.
NEWSLETTER
Zapisz się aby otrzymywać Biuletyn
na swojoją skrzynkę e-mail.
  • O Stowarzyszeniu
  • Zarzad
  • Statut
  • Artykuly
  • Opinie
  • Aktualności
  • Z działalności
  • Kontakt
nr 160 wrzesień 2016 r.

Biuletyn Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE
nr 160, wrzesień 2016 r.

Czy na „polonizacji” PeKaO możemy stracić 3,5-5,7 mld PLN?


Dlaczego nikt nie pamięta za ile zostało sprywatyzowane PeKaO i nikt się nie pyta dlaczego w grupie UniCredit akurat w Polsce miałyby obowiązywać znacznie wyższe standardy zarządzania niż we Włoszech?

GW w pierwszym odruchu oceny działania ministra skarbu państwa Dawida Jackiewicza w artykule „Minister Dawid Jackiewicz odwołany. Będzie likwidacja resortu skarbu” napisała:

„Kadrowe trzęsienie ziemi w spółkach skarbu państwa doprowadziło do gigantycznych strat finansowych. Nowi prezesi najwyraźniej nie udźwignęli "dobrej zmiany", bo wartość rynkowa zarządzanych przez nich przedsiębiorstw spadła łącznie o ponad 7 mld zł”.

Przy czym rozpisywała się o tym jacy to znajomi ministra znaleźli zatrudnienie w najróżniejszych spółkach skarbu państwa. Zbitka o tyle kuriozalna że jednocześnie wyliczyła że większość tych strat dotyczy PZU („Po kieszeni dostaje również największy państwowy ubezpieczyciel - Grupa PZU. Wartość udziałów należących do państwa w ciągu roku stopniała o 4,5 mld zł.”) Kuriozalna o tyle że tutaj o personaliach milczy usprawiedliwiająco dodając że „przyczyną tego stanu jest z pewnością udział PZU w repolonizacji banków.” Okazuje się że tracenie na przepłacaniu za banki jest usprawiedliwieniem wystarczającym. Nic dziwnego jeśli tytuł dzisiejszego artykułu Anny Popiołek „Miliardy za Pekao. Czy UniCredit wytarguje od PZU dużą premię?” wyraża entuzjastyczne nastawienie do tej transakcji. O dziwo powołuje się w nim na stanowisko przecież odwołanego ministra skarbu: „Stoimy w obliczu wyjątkowej okazji kupna Pekao i jestem za tym”. Cytowane wyceny są jednostronne, podczas gdy wystarczyłoby przemnożyć wskaźnik ceny rynkowej przez wartość księgową (C/WK) porównywalnego do PeKaO banku PKO BP który wynosi 1,06. Działanie usprawiedliwione o tyle że trudno sobie wyobrazić że porównywalne wielkością banki kontrolowane przez państwo będą zarządzane odmiennie, jak i to że wycena Alior Banku po przejęciu przez PZU również spadła do poziomu 1,03 i zakładając że nie zastanie się „trupów w szafie” zostawionych przez UniCredit – przestrogą może być spadek wskaźnika BPH do poziomu 0,67. W takim przypadku (C/WK równa 1,06) wartość odkupywanych udziałów wynosi niecałe 9,5 mld PLN a więc kwotę wyższą od obecnie negocjowanej aż o 3,5 mld do 5,7 mld zł. Zapomina się przy tym kompletnie za ile Polska „sprywatyzowała” poprzednio PeKaO, o tym że w momencie negocjacji ceny rynkowe mogą być niemiarodajne ponieważ jeśli są wyznacznikiem to mogą być „podtrzymywane” przez jedną ze stron, oraz to że działania Rady Polityki Pieniężnej utrzymujące w Polsce wyższe stopy procentowe wspierają opłacalność sektora bankowego.

W tym kontekście odwołanie ministra skarbu bez podania konkretnej przyczyny, z drugiej strony zarządzona kontrola ze strony służb specjalnych umów spółek skarbu państwa gdy mimo miliardowych strat „polonizacja” PeKaO jest w tym samym czasie „dopychana kolanem”, stwarza klimat do nieroztropnych działań. Odnosząc się do podnoszonych zmian personalnych należy podkreślić że niewątpliwie zmiany personalne były konieczne, możliwe że należy uznać że ich brak np. w PKO BP był błędem, ale też nie należy dokonywać zmian dla samej zmiany. Niestety ale wydaje się, że obecne oceny koncentrują się tylko na kwestiach personalnych.

A przy dymisji ministra brakuje informacji, które koncepcje uznano się za błędne i dlaczego nastąpiło jego odwołane. Niemniej niezależnie do tego, jakie są oficjalne powody odejścia ministra Dawida Jackiewicz, okres działalności Skarbu Państwa za którą formalnie odpowiedzialność on ponosił należy uznać za negatywnych dla rozwoju kraju, a zwłaszcza rozwoju sektora finansowego. Jeśli spojrzymy na ocenę działania ministra Jackiewicz to moim zdaniem najistotniejszą sprawą jest skoncentrowanie się na tym co się działo się w podmiotach zależnych od Skarbu Państwa, a tutaj na pierwszy plan wychodzi tzw. polonizacja polskiego sektora bankowego, a więc działania PZU i PKO BP. One charakteryzowały się tym, że trend zapoczątkowany jeszcze przez poprzedni rząd, czyli przejęcie np. Alior Banku jak i Nordei bardzo przyspieszyły. Proces opisany w poprzednich wpisach „Nie’dobra zmiana’ w PZU” i „Polonizacja bez głowy”.

Z jednej strony nastąpiła jeszcze akceleracja po stronie Alior Banku, czyli przejęcie BPH przy poparciu PZU, a z drugiej strony działania ze strony PZU w kierunku przejęcia Pekao SA. Nie można też zapomnieć o pojawiających się nieoficjalnie informacjach o możliwości przejęcie Raiffaisen Polbank i dążeniu do tego, aby zrobił to Alior Bank lub PKO BP. Być może konkurencja między nimi jest tylko pozorna, lecz wprost ukazuje jak niebezpiecznym trendem jest sprzedawanie przez urzędników po zaniżonych cenach i kupowanie po zawyżonych. A dlaczego niebezpieczny? - Bo widać wyraźnie, że tego typu działania doprowadziły do znaczącego spadku wyceny tych podmiotów na GPW. To są wielkości idące w dziesiątki miliardów złotych, więc jeśli patrzmy, jaki wpływ miało na to ministerstwo skarbu - to był on zdecydowanie negatywny.

Moim zdaniem nie należy patrzeć na to tylko z punktu widzenia spadku aktywów i wartości, ale też wpływu, jaki te działania mają na rozwój gospodarczy i spowolnienie akcji kredytowe oraz ucieczkę kapitału zagranicznego z Polski. Obecne władze głośno krytykowały poprzedników, za sprzedaż państwowego majątku, a szczególnie sektora bankowego, poniżej wartości. Podczas gdy miliardowe straty powstają również przy zakupach powyżej wartości. Uważam, że kapitał powinien być przeznaczony na zwielokrotnienie akcji kredytowej – wzrost potencjału kredytowego banku to wielokrotność przyrostu jego bazy kapitałowej - i wpieranie przedsiębiorczości oraz inwestycji produkcyjnych, a nie na to aby zagranica wycofywała się kapitałowo z Polski. Wiadomo przecież, że wykorzystanie tych środków do akcji kredytowej mogłoby doprowadzić niemalże do podwojenia zaangażowania sektora bankowego w Polsce w kredytowanie przedsiębiorczości. Kredyty na inwestycje przedsiębiorców wynoszą zaledwie około 300 mld zł. Te kwoty, które zostały przeznczone na wykup znacząco zredukowały możliwość zwiększenia tego zaangażowania.

Prawdziwa polonizacja powinna polegać na zwiększeniu akcji kredytowej dla przedsiębiorstw, po to aby generować miejsca pracy o wyższej wartości dodanej przez podmioty które już się kontroluje. I to byłaby prawdziwa realizacja postulatu polonizacji tego sektora poprzez organiczne poszerzenie udziału w rynku. Podczas gdy działania które zostały przeprowadzone nie tylko powodują odpływ kapitału z Polski, ale też powodują zwiększenie ryzyka systemowego. Należy pamiętać, że inwestorzy zagraniczni w Polsce poza akcjami też posiadaj depozyty i to jest kwota około 150 mld zł, więc tak naprawdę pozwala się im wycofać korzystnie kapitałowo z Polski, w zamian przejmując ryzykowne zobowiązanie do refinansowania ich dotychczasowej akcji kredytowej zamiast aktywować nową. Z tego punktu widzenia, jak i ze względu na straty poniesione na akcjach, działania MSP należy uznać za błędne powodujące odpływ kapitału i zwiększenie ryzyka systemowego. Niestety wszystko wskazuje na to że powyższe działania „polonizacyjne” będą nadal kontynuowane, a ci sami dziennikarze którzy tak entuzjastycznie na ich temat się obecnie rozpisują, nie pamiętając jak poprzednio „piali” na temat konieczności prywatyzacji, już niedługo będą „rozdzielali szaty” jak to fatalnie państwo zarządza giełdowymi podmiotami i od nowa namawiali do prywatyzacji „za półdarmo”. Itd.


Cezary Mech

Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/blogi/przez-pryzmat-ekonomii/czy-na-polonizacji-pekao-mozemy-stracic-3,5-5,7-mld-pln,18027513225#ixzz4R6vqj6pU




Copyright (c) 2010-2014 srkunfe.pl
Projekt: BxM Multimedia
tworzeniestron.biz BxM Administrator
Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE
Polityka Cookies