Warszawa, październik 2004r. Nr 17
Tresc Biuletynu Stowarzyszenia październik 2004
Biuletyn Miesięczny
Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego
Warszawa, październik 2004. Nr 17.
Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE przestrzegało w toku prac nad nowelizacją ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych przed zagrożeniami z niej wynikającymi i ryzykiem naruszenia praw nabytych przez członków otwartych funduszy emerytalnych. Że nie były to czcze przestrogi pokazują działania towarzystw emerytalnych podjęte po zmianie przepisów. PTE ING NN zdecydowało się na podniesienie prowizji od składki pobieranej od członków OFE ING NN, którzy uzyskali prawo do obniżki po dniu ogłoszenia ustawy a przed dniem wejścia w życie zmian dotyczących opłaty za zarządzanie. KNUiFE wyraził zgodę nie tylko na tak skandaliczne naruszenie praw nabytych przez członków OFE ING NN, ale też pozwolił PTE Bankowy wycofać się z zobowiązania do stopniowego obniżania opłaty od składki aż do 0% w stosunku do członków OFE Bankowy.
Okazuje się, że te „sukcesy” nie wystarczyły zarządzającym. Cztery towarzystwa emerytalne złożyły wnioski o zgodę na podwyższenie opłat za zarządzanie. Zgodnie z art. 7 ustawy nowelizującej ustawę o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych w okresie do dnia 31 grudnia 2010 r. koszty zarządzania otwartym funduszem przez towarzystwo nie mogą przekroczyć maksymalnej wysokości kosztów zarządzania funduszem, pokrywanych bezpośrednio ze swoich aktywów w kwocie ustalonej w statucie w dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej. Jedynym wyjątkiem od tego zakazu jest nieprawdopodobna sytuacja, w której organ nadzoru może wyrazić zgodę na podwyższenie kwoty, jeżeli jest to uzasadnione koniecznością zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami lub interesem członków otwartego funduszu.
Oznacza to, że aż cztery towarzystwa emerytalne uznały, że konkurencja wymaga, by pogorszyć ich ofertę i podwyższyć opłaty ponoszone przez członków zarządzanych przez nie OFE, naruszając w ten sposób prawa nabyte przez nich uprzednio. Niektóre z nich uznały nawet, że podwyżka taka leży w interesie członków tych OFE. Wnioski te powinny być załatwione przez KNUiFE odmownie nie tylko dlatego, że są sprzeczne z interesem członków OFE, ale także dlatego, że ich pozytywne rozpatrzenie zagrażałoby konkurencji między otwartymi funduszami. Dla konkurencji niezbędne jest m.in. dotrzymywanie zobowiązań zaciągniętych wobec członków OFE, a także zróżnicowanie poziomu opłaty za zarządzanie, wprowadzone przez same konkurujące towarzystwa. W wyniku ich pozytywnego rozpatrzenia przez organ nadzoru doszło by tymczasem do uniformizacji poziomu opłaty za zarządzanie pobieranej przez wszystkie PTE, doszłoby zatem do zaniku konkurencji w tym zakresie, podobnego do tego, co zdarzyło się po wejściu w życie noweli w zakresie opłaty od składki (z istniejących PTE –, tylko jedno PTE Allianz Polska zdecydowało się na konkurowanie w tym segmencie i pobieranie także od nowych członków opłat od składki na niższym poziomie niż maksymalny wprowadzony przez nowelizację).
Zanik konkurencji opłatami, w konsekwencji doprowadzi także do zaniku konkurencji wynikami inwestycyjnymi i ewentualna konkurencja ograniczona zostanie do sieci sprzedaży, co odbije się negatywnie zarówno na konkurencyjności rynku OFE, ale też interesie członków funduszy i poziomie emerytur, które będą wypłacane w przyszłości.
Z tych przyczyn Stowarzyszenie przystąpiło do postępowań toczonych przed KNUiFE w okolicznościach określonych w art. 7 ustawy zmieniającej ustawę o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych i przedstawiło KNUiFE swoje stanowiska w stosunku do tych wniosków, wskazując na konieczność odmowy wydania zgody na podwyższenie opłat za zarządzanie pobieranych do członków AIG OFE, OFE Generali, OFE ING NN oraz OFE Sampo.
Prezes Stowarzyszenia:
Dr Cezary Mech
Dziedziczenie w OFE
Parkiet poinformował, że w Ministerstwie Polityki Społecznej trwają prace nad likwidacją dziedziczenia środków w ramach funduszy emerytalnych. Jest to pokłosie absurdalnego stanowiska Eurostatu, przyjętego tuż przed rozszerzeniem Unii przez stare państwa EU (Biuletyn nr 11 – kwiecień 2004). Stare państwa Unii, wciąż mając niezreformowane systemy emerytalne i nie rozumiejąc reformy, stosującej rozwiązania wypróbowane w Chile i innych krajach Ameryki Łacińskiej, odmawiają uznania OFE za część systemu zabezpieczenia społecznego. Tyle, że to, że stare państwa Unii nie rozumieją kształtu polskiej reformy emerytalnej, powinno prowadzić do działań mających na celu ich edukację i udowodnienie, że OFE stanowią w Polsce część systemu zabezpieczenia społecznego (argumentacja w tym zakresie – Biuletyn nr 10 –marzec 2004).
Tymczasem polska reforma emerytalna została uchwalona, co do swych zrębów w latach 1997-1998, poddana istotnym modyfikacjom w latach 2003-2004, a wdrażana od roku 1999. W Europie Środkowej była to jedna z pierwszych reform (w roku 1998 została wdrożona reforma węgierska, ale ta implementacja daleko odbiega od głównego nurtu, m.in. ze względu na skomplikowane rozwiązania prawne, w istotny sposób odmienne od rozwiązań chilijskich). W efekcie, o ile dla Ameryki Łacińskiej punktem odniesienia zawsze była reforma chilijska, to dla krajów Europy Centralnej i innych krajów byłego bloku komunistycznego takim punktem odniesienia stała się reforma polska, przynajmniej w jej kapitałowej części. Z doświadczeń polskich korzystano m.in. na Litwie, w Chorwacji, Bułgarii, Macedonii czy na Ukrainie.
Z tych przyczyn za wyjątkową arogancję należy uznać upublicznione ostatnio stanowisko Eurostatu, jakoby sprawa klasyfikacji OFE, jako nie wchodzących do sektora finansów publicznych była zamknięta, mimo, że ESA 95 w ogóle nie odnosi się do tej kwestii, co potwierdził sam Eurostat w swojej decyzji z 2 marca 2004 r.
Ponieważ jednak decyzja Eurostatu praktycznie uniemożliwia przeprowadzenie reform o charakterze kapitałowym w starych krajach Unii Europejskiej mających problemy z poziomu deficytu (jak Niemcy czy Francja) w praktyce powrót do dyskusji o klasyfikacji statystycznej funduszy emerytalnych typu chilijskiego jest praktycznie nieunikniony, zwłaszcza, że koncepcja prezentowana przez Eurostat premiuje ze statystycznej perspektywy kraje o systemach bardziej ryzykownych dla finansów publicznych krajów, w których one funkcjonują. Jest to całkowicie nieracjonalne podejście, zagrażające prawidłowemu rozwojowi Unii Europejskiej w sytuacji zagrożeń demograficznych związanych ze starzeniem się społeczeństw w jej poszczególnych państwach.
Paweł Pelc
Model szwedzki a Polskie otwarte fundusze emerytalne typu chilijskiego
Rzeczpospolita, w kontekście dyskusji o wprowadzeniu funduszy typu B, opublikowała artykuł podnoszący zalety kapitałowego rozwiązania szwedzkiego i proponujący choć częściową implementację tych rozwiązań na gruncie polskim i kwestionujący atrakcyjność polskich rozwiązań dla innych krajów.
Trudno zgodzić się z takim podejściem. Polska reforma emerytalna często traktowana jest jako modelowa i z polskich doświadczeń korzystał szereg krajów. W części kapitałowej jest ona dostosowaniem do warunków europejskich wzorca chilijskiego, wcześniej szeroko rozpowszechnionego w Ameryce Łacińskiej. Reforma chilijska została przeprowadzona znacznie wcześniej, niż w pozostałych krajach Ameryki Łacińskiej – jeszcze w roku 1981, za dyktatury Pinocheta. Stary zbankrutowany społecznie i nieefektywny system typu repartycyjnego (tzw. PAYG), został zastąpiony nowym rozwiązaniem opartym na funduszach emerytalnych i zarządzających nimi towarzystwach emerytalnych. Nowatorstwo tego rozwiązania polegało na tym, że emerytury z nowego systemu miały być finansowane nie z bieżących składek opłacanych przez pracujących, lecz z gromadzonych oszczędności. Oszczędności te w okresie pracy są inwestowane przez wyspecjalizowane podmioty, a po osiągnięciu wieku emerytalnego przeznaczane na wypłatę emerytury. Mimo zastosowania w Chile pojęcia znanego w krajach zachodnich już wcześniej – funduszy emerytalnych, nadano mu nowe brzmienie – fundusze emerytalne w wydaniu chilijskim stały się wyodrębnionymi podmiotami zarządzanymi przez wyspecjalizowane towarzystwa emerytalne. Oznacza to, że oszczędności emerytalne są gromadzone i inwestowane przez wyspecjalizowane podmioty nie zajmujące się niczym innym. Tak wąska specjalizacja pozwoliła na wprowadzenie gwarancji osiągnięcia określonych wyników inwestycyjnych – tzw. minimalnych stóp zwrotu (o charakterze relatywnym odwołujących się do wyników wszystkich podmiotów zajmujących się tego rodzaju działalnością) i zwiększenia zaufania do reformy oraz poziomu jej bezpieczeństwa. Istotną cechą rozwiązania chilijskiego jest swobodny wybór funduszu emerytalnego przez oszczędzającego na emeryturę. Składki do wybranego przez niego funduszu emerytalnego odprowadza pracodawca, system przewiduje też możliwość dodatkowych dobrowolnych oszczędności. W ten sposób instytucje funkcjonujące w innych krajach twórczo zmodyfikowano osiągając nowa atrakcyjną jakość. Tak skonstruowany system wymagał także stworzenia efektywnego nadzoru nad nowym rynkiem – powołano w tym celu specjalny urząd nadzoru nad funduszami emerytalnymi – wyposażony w szerokie uprawnienia nadzorcze, mające przeciwdziałać próbom manipulacji wynikami inwestycyjnymi. W trakcie wieloletniego funkcjonowania ujawniły się także ryzyka związane z tego typu konstrukcją – groźba oligopolizacji związana z wysokimi barierami wejścia w rozwiniętym systemie, aczkolwiek w Chile proces ten udało się opóźnić, poprzez dopuszczenie podmiotów zagranicznych do tworzenia zarządzających, problemy w sferze działalności akwizycyjnej i transfery między funduszami, a także problemy z kosztami systemu i transferem składek. Stąd różne próby modyfikacji szczegółowych rozwiązań w kolejnych latach. Mimo tych niedogodności, system chilijski okazał się szczególnie atrakcyjny dla innych krajów, zwłaszcza z hiszpańskojęzycznej Ameryki Łacińskiej. Peru zdecydowało się wprowadzić swoją reformę w roku 1993, po nim poszła Argentyna i Kolumbia (1994), następnie Urugwaj (1996), Boliwia i Meksyk (1997), Salwador (1998), Wenezuela i Kostaryka (2000) oraz Dominikana (2003).
Reformy te nie były prostymi kalkami reformy chilijskiej - korzystały z jej wzorców, ale wprowadzały swoje modyfikacje, dotyczące tych elementów reformy chilijskiej, które uznane zostały za mniej efektywne. Jednym z nich był proces poboru składki – w Argentynie wprowadzono np. pobór składki za pośrednictwem urzędów skarbowych, a w Meksyku powołano specjalną scentralizowaną prywatną instytucję w tym celu (PROCESAR, po falstarcie poprzedniej reformy związanej z identyfikacją ubezpieczonych przez odpowiednik ZUS-u). Modyfikowano też gwarancje zawarte w systemie, sposoby wypłaty emerytur, czy sposoby nadzoru nad działalnością funduszy emerytalnych. Reformy podtrzymywały podstawową cechę reformy chilijskiej – kapitałowy charakter oszczędzania na emeryturę i odrębność funduszy emerytalnych i zarządzających nimi spółek mających tylko jeden cel – zarządzanie funduszami emerytalnymi. Tak skonstruowane systemy w istotny sposób przerzucały ryzyko poziomu emerytury bezpośrednio na pracownika zastępując starą regułę „zdefiniowanego świadczenia” (DB) nową „zdefiniowanej składki” (DC). Systemy DC są zdecydowanie bardziej odporne na polityczną manipulację. Było to bardzo istotne w krajach Ameryki Łacińskiej leczących się po lewicowych doświadczeniach Alliende jak Chile czy Perona jak Argentyna.
W Szwecji przyjęto zupełnie inne rozwiązanie – niewielka część składki może być inwestowana przez fundusze inwestycyjne. System ten pozbawiony jest gwarancji występujących w systemie chilijskim i większości rozwiązań rozwijających go. Nie występują w nim specyficzne fundusze emerytalne typu chilijskiego. Z tych przyczyn rozwiązania te z przyczyn fundamentalnych odmienne są od rozwiązań stosowanych w Polsce. Próba przyjęcia rozwiązań szwedzkich w istocie była próbą odwrotu od wdrażanej od 1998 r. reformy emerytalnej i zaczęcia jej od nowa w oparciu o odmienne założenia. Zatem o ile – pierwszy filar w Polce korzysta z rozwiązań zastosowanych po raz pierwszy na Łotwie, a następnie w Szwecji, o tyle II filar oparty jest na bardziej adekwatną do stanu rozwoju naszego rynku kapitałowego i gospodarki konstrukcję chilijską i rozwiązania szwedzkie są w tym zakresie całkowicie nieadekwatne. Jest to taki sam błąd metodologiczny, jak próba czerpania wzorców z „krajów OECD”, których systemy emerytalne w większości oparte są na zupełnie innych podstawach niż system polski. W szeregu tych krajów reformy systemów emerytalnych mają charakter ograniczony i hamowane są przez gwałtowne protesty społeczne. Polska jest całkowicie odmiennym przykładem - kraju, w którym głębokie oszczędnościowe reformy systemu emerytalnego zostały przeprowadzone bez protestów społecznych i przy zaangażowaniu i poparciu związków zawodowych.
Paweł Pelc
Z działalności Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE:
Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE, dopuszczone do udziału w 4 postępowaniach dotyczących podwyższenia opłat za zarządzanie pobieranych przez powszechne towarzystwa emerytalne, wszczętych w okolicznościach określonych w art. 7 ustawy zmieniającej ustawę o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych przedstawiło KNUiFE swoje stanowiska w sprawach, argumentując za odmową wydania zezwolenia na podwyższenie opłat w każdym z tych postępowań, przedstawiając istotną argumentację prawną i faktyczną w odniesieniu do wniosków.
Wiceprezes Stowarzyszenia Paweł Pelc został członkiem panelu konsultacyjnego przy CEIOPS. Do tematu wrócimy w kolejnych numerach Biuletynu Miesięcznego. Najbliższe spotkanie członków panelu planowane jest w lutym 2005 r.
We wrześniu 2004 r. Gazeta Ubezpieczeniowa opublikowała artykuły wiceprezesa Stowarzyszenia Pawła Pelca: OFE jako akcjonariusz (nr 36), IKE – IV filar (nr 36), Polityka inwestycyjna funduszy: raport i dyskusja (nr 37) oraz Opłata za zarządzanie OFE (nr 38).
Wiceprezes Stowarzyszenia Paweł Pelc w dniu 27 września 2004 r. uczestniczył w posiedzeniu Zespołu Ekspertów Certyfikatu „Dobra Polisa”.
23 września 2004 r. Gazeta Prawna opublikowała negatywną opinię Wiceprezesa Stowarzyszenia Pawła Pelca w sprawie planowanych przez Ministerstwo Polityki Społecznej zmian w ustawie o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, polegających na wyłączeniu dziedziczenia.
Prezes Stowarzyszenia dr Cezary Mech przeprowadził w Kijowie prezentacje dotyczące działalności inwestycyjnej dla Ukraińskiego Stowarzyszenia Zarządzających Niepaństwowymi Funduszami Emerytalnymi w dniach 9 i 16 września 2004 r.
Na zdjęciu – dr Cezary Mech w Kijowie.
W październiku 2004 r.:
1)Prezes Stowarzyszenia dr Cezary Mech wygłosi w trakcie konferencji na Krymie prezentację na temat Rozwój Rynku Kapitałowego w Polsce: Wpływ Inwestycji Funduszy Emerytalnych na konferencji,
2)Prezes Stowarzyszenia dr Cezary Mech wygłosi wykład dla gości zaproszonych przez polską ambasadę w Rzymie: Polish Economy and Public Finance in Old Age Crisis.
Zapraszamy do serwisu internetowego: www.srkunfe.friko.pl
Zarząd Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE
Prezes – Dr Cezary Mech
Wiceprezes – Ewa Tomaszewska
Wiceprezes – Paweł Pelc
Adres Stowarzyszenia:
Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE
Ul. Korzystna 7
03-623 Warszawa
www.srkunfe.friko.pl
e-mail:
pelc@skrzynka.pl
Biuletyn Miesięczny
Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego
